Ogrzewanie elektryczne w istniejącym domu

Ogrzewanie elektryczne w istniejącym domu

Dodano       Ogrzewanie elektryczne w istniejącym domu 5.00 / 5 (3)

Chcemy założyć elektryczne ogrzewanie w istniejącym domu. Taka zapadła decyzja i jest ona nieodwołalna. Dlaczego, po co, jak, kiedy? Za chwilę odpowiem na te pytania :)

Nasz dom nie jest stary. Wybudowaliśmy go 7 lat temu. Nie jest więc to budynek z wysokimi stratami ciepła. Wręcz przeciwnie. Jeśli spojrzeć na jego świadectwo energetyczne to wyniki są zbliżone do parametrów domu pasywnego.

A jednak ogrzewanie było najmniej przemyślanym elementem podczas budowy...

No ale o wszystkim opowiem po kolei. Dodam tylko, ze jest to pierwszy artykuł z tej serii. I systematycznie, wraz z rozwojem sytuacji będę meldować jak mają się sprawy.

Jak wygląda obecna instalacja grzewcza?

W chwili obecnej posiadamy najbardziej tradycyjną instalację centralnego ogrzewania. Jest to instalacja wodna. W kotłowni stoi piec na paliwo stałe, z którego ogrzana woda rurami przepływa do grzejników rozmieszczonych we wszystkich pomieszczeniach.

Do tego około 25% powierzchni domu posiada wodne ogrzewanie podłogowe (łazienki i kuchnia). Całkowita powierzchnia domu wynosi około 150 m2.

Piec na paliwo stałe opalany jest głównie węglem i drewnem. Pomocnicze źródło ogrzewania to kominek umieszczony w salonie.

Dlaczego chcemy zmienić sposób ogrzewania?

Nie ma co ukrywać, że ogrzewanie węglem, czy też drewnem to najtańszy sposób. Mając ograniczony budżet na budowę domu, z pewnych rzeczy musieliśmy zrezygnować na tamtym etapie.

Postawiliśmy na lepsze, i co za tym idzie droższe, rozwiązania tam, gdzie późniejsze zmiany byłyby bardzo drogie. Oraz na tańsze rozwiązania tam, gdzie ewentualne zmiany da się przeprowadzić bez totalnego remontu domu. Zakładaliśmy od razu, że instalacja grzewcza będzie w niedalekiej przyszłości modernizowana.

W naszym przypadku obecny koszt ogrzewania zamyka się w kwocie 2000 zł rocznie. Temperatura w domu jest zimą utrzymywana na poziomie około 22 stopni. Grzanie trwa średnio około 8 godzin na dobę.

Ale poza finansami dochodzi ogromny koszt czasowy. Taki sposób ogrzewania wymaga zaangażowania czasu i to często więcej niż jednej osoby. Czas pochłania przywiezienie opału, jego ułożenie, następnie przetransportowanie do kotłowni, no i ciągłe dokładanie do ognia :)

Policzyliśmy, że rocznie zajmuje to około 150 godzin. Czyli prawie tyle ile miesiąc pracy. Można więc postawić wniosek, że do tych 2000 zł dokładam jeszcze tyle ile miesięcznie zarabiam w pracy. Dla każdego będzie to oczywiście inna kwota. Ale wychodzi na to, że roczny koszt ogrzewania może wynieść w tym przypadku 4, 5, a może i 7 tys. złotych!

I ostatni powód to czystość. Ze względu na projekt domu, kotłownia jest na parterze. Ze względu na rodzaj paliwa używanego do ogrzewania jest tam brudno i ciasno. A do tego tenże brud często widać w różnych zakamarkach domu.

Dlaczego wybieramy ogrzewanie elektryczne?

W pewnej części już wyżej znajduje się odpowiedź na to pytanie :) Zmieniamy sposób ogrzewania głównie ze względu na czas, jaki wymagany jest do jego obsługi. Ale także ze względu na zachowanie czystości i zaoszczędzenie miejsca.

Owszem – ogrzewanie elektryczne jest dużo droższe. Ale do jego opłacenia jesteśmy w stanie dorzucić wspomniany już czas, który przeliczając na złotówki powinien zrekompensować taką zmianę.

Niestety dotychczasowym ogrzewaniem nie możemy praktycznie w żaden sposób sterować. A obsługa za pomocą aplikacji w telefonie odpada całkowicie. Chcemy, żeby nasz dom był nieco bardziej inteligentny. To kolejny powód.

I oczywiście na deser zostawiam sobie aspekt ekologiczny. Złoża węgla są wyczerpywalne. Drzewa można co prawda zasadzić, ale czas potrzebny na ich wyrośnięcie jest długi.

Energia elektryczna nie jest do końca taka ekologiczna w naszym kraju, bo do jej wytworzenia używany jest... węgiel. Ale sprawa zmienia się wtedy gdy postanowimy zainwestować we własną przydomową elektrownię słoneczną. I budowa takiej własnej mini elektrowni słonecznej jest kolejnym powodem do zmiany.

Ile będzie nas kosztować ogrzewanie elektryczne domu?

Najpierw spójrzmy jak wygląda roczne zapotrzebowanie na energię do ogrzewania w przypadku różnych typów budynków.

W przypadku budynków starych, ze słabą izolacją, rocznie potrzeba około 200 kWh na 1m2 powierzchni domu.

W przypadku starych budynków po termomodernizacji, rocznie potrzeba około 70 kWh na 1m2 powierzchni domu.

Natomiast w przypadku nowych budynków z dobrą izolacją, rocznie potrzeba około 35 kWh na 1m2 powierzchni domu.

Nasz dom ma 150 m2 powierzchni. Jest nowy, z dobrą izolacją, więc przyjmuję, że rocznie będziemy potrzebować 5250 kWh. Ale przyjmuję też wariant pesymistyczny, że jednak tej energii zużyjemy więcej. A konkretniej, nawet 2 razy tyle. Wariant pesymistyczny zakłada więc zużycie 10500 kWh energii.

Do tego dochodzi jeszcze koszt grzania ciepłej wody użytkowej, który w tej chwili również realizowany jest przez piec.

Można przyjąć, że w przypadku 4 osobowej rodziny, potrzebujemy miesięcznie 6 m3 ciepłej wody. Do jej podgrzania (do 40 stopni) potrzeba 35 kWh na 1 m3. Rocznie potrzebujemy więc dodatkowych 2520 kWh. Na pewno będą straty, więc zaokrąglam do 3000 kWh.

Razem potrzebować więc będziemy od 8250 do 13500 kWh prądu rocznie. Prąd w zwykłej taryfie G11 kosztuje nas w chwili obecnej (połowa 2019 roku) około 50 groszy za 1 kWh.

To daje nam rocznie kwotę między 4125 (wariant optymistyczny), a 6750 zł (wariant pesymistyczny).

A to z kolei przekłada się na wyższe miesięczne rachunki za prąd o 343 – 562 zł.

Jeśli chcesz samodzielnie policzyć, jakiej mocy instalacja fotowoltaiczna będzie potrzebna w Twoim domu to przygotowaliśmy kalkulator, który to ułatwia. Znajdziesz go tu: Jak wyliczyć zapotrzebowanie na prąd w instalacji PV?

Podsumowanie

Jako pierwszy w serii pojawił się artykuł trochę obliczeniowy i przede wszystkim tłumaczący powody decyzji.

Z obliczeń jednak jesteśmy zadowoleni. Bo już w tej chwili widać, że wariant optymistyczny zakłada, że co prawda wydamy więcej, ale w pełni pokryje to nasz koszt pracy i obsługi ogrzewania.

Chcemy jednak te koszty zminimalizować i stąd wzmianka o instalacji fotowoltaicznej.

Na koniec wspomnę jeszcze, że przez dość długi czas szukaliśmy firmy, która dostarczy nam instalację PV. Ostatecznie padło na firmę Columbus. Jeśli myślisz o takiej instalacji, możesz się z nimi skontaktować TUTAJ. Mają dość szczególny sposób działania na tle innych firm.

W kolejnym artykule opiszę dalsze etapy. Przede wszystkim będę rozważać to za pomocą, jakie urządzenia wybrać do ogrzewania domu.

Drugą część znajdziesz tutaj: "Ogrzewanie elektryczne w istniejącym domu - wybieramy źródło ciepła".

Oceń artykuł:  

   

Copyright © SzefowaDomu.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Strona używa plików cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki oraz akceptujesz Politykę Prywatności i politykę cookies.